Strona główna Gminy 115 mln złotych rekompensaty za tarczę w Redzikowie? Mało, bo straty mogą...

115 mln złotych rekompensaty za tarczę w Redzikowie? Mało, bo straty mogą wynosić ponad 2 mld zł

Piotr Muller - powiat słupski
fot. Adam Guz/KPRM

Według najnowszych zapowiedzi, 115 milionów złotych trafi do słupskich samorządów w ramach rekompensaty z tytułu budowy tarczy antyrakietowej w Redzikowie

Zadeklarowano, że oprócz 90 milionów otrzymamy dodatkowe 25 milionów. Te środki zostaną podzielone na pięć gmin: Kobylnica, Ustka, Smołdzino, Kępice, Dębnica Kaszubska oraz miasto Ustkę. Pozostałe samorządy otrzymają pieniądze z puli podstawowej, a w gminach Damnica, Główczyce i Potęgowo inwestycje przeprowadzi powiat ze swoich 30 mln – mówił Paweł Lisowski, starosta słupski.

Nową kwotę podano w poniedziałek 19 sierpnia po wideokonferencji samorządowców regionu słupskiego z rzecznikiem rządu Piotrem Müllerem. Na tym samym spotkaniu, ustalono także podział środków między samorządy, który ma być proporcjonalny wg liczby mieszkańców. Trwa opracowywanie listy inwestycji, niektóre samorządu mają ją już gotową.

Program rekompensat miałby być realizowany ratalnie w latach 2020-2024. W 2020 roku samorządy miałyby otrzymać 10 milionów złotych, w latach 2021-2023 – po 25 milionów złotych, a w 2024 roku – 30 milionów złotych. Samorządy będą musiały dołożyć do przekazanych środków 20 procent wkładu własnego.

Wielkość utraconych przez samorządy i mieszkańców korzyści związana z funkcjonowaniem tarczy antyrakietowej w Redzikowie oszacowano na 2,8 mld złotych. Taką kwotę podali specjaliści Agencji Rozwoju Pomorza, którzy na zlecenie lokalnych władz badali negatywny wpływ systemu na gospodarkę regionu słupskiego. Prognoza strat rozłożona jest na 25 lat. W tym samym czasie korzyści mają sięgnąć 0,9 mld zł.

Wiosną bieżącego roku aktualizacja Krajowego Programu Kolejowego obniżyła przewidywaną wartość modernizacji linii 202 z Gdyni do Słupska. Inwestycja obliczana kiedyś na dwa miliardy złotych spadła do zaledwie 300 milionów, co specjaliści określili jako wycofanie się rządu z jej realizacji.

Wciąż niepewne są losy dotyczące budowy drogi ekspresowej S6 na odcinku od Sianowa przez Słupsk do Lęborka. Byłaby to kolejna inwestycja warta miliardy złotych, którą utraciło Pomorze. Jak podaje Ministerstwo Infrastruktury “S6 od obwodnicy Sianowa do Bożegopola Wielkiego oraz obwodnica metropolitarna Trójmiasta są planowane do realizacji w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego. Obecnie opracowywana jest dokumentacja niezbędna do ogłoszenia przetargu w formule ppp. Dokumentacja uzyskała już wstępną pozytywną opinię GUS, konieczne będzie także uzyskanie opinii EUROSTAT, niezbędnej do sklasyfikowania inwestycji poza sektorem finansów publicznych. Odcinki drogi ekspresowej S6 realizowane w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego powinny zostać ukończone w 2023 r.”